Wanat Zdzisław „Lwowiak”

Wanat Zdzisław „Lwowiak”

Zdzisław Wanat urodził się 20 lipca 1923 roku w Krakowie w rodzinie Stanisława i Stanisławy. Nie znamy jego losów przed wybuchem wojny, ale z dokumentacji resortowej można wywnioskować, że ukończył 7 oddziałów szkoły powszechnej oraz jedną klasę techniczną o specjalizacji mechanik precyzyjno-optyczny. UB jako jego ostatni adres zamieszkania wpisało Lwów ulica Leśna 19[1].

Bazując na jego bardzo skąpej teczce procesowej możemy stwierdzić, że działalność konspiracyjną przeciwko reżimowi komunistycznemu rozpoczął w kwietniu 1945 roku. Jego pierwszym oddziałem była grupa samoobrony NSZ pod dowództwem „Myszki” [NN][2]. Oddział ten liczył kilkanaście osób i podporządkowany był pod rozkazy Komendanta Powiatowego NSZ w Kraśniku Tadeusza Lachowskiego „Nałęcza”. Niestety, jak można dowiedzieć się z relacji Zbigniewa Matysiaka „Kowboja”, w maju 1945 roku „Myszka” został przypadkowo zastrzelony przez jednego z żołnierzy oddziału Romana Dumy „Romana”.

Oddział „Romana” stał wówczas w Borkowiźnie na kwaterze, a Stanisław Binięda „Waluś” pełnił wartę i zobaczył zbliżający się oddział i oficera na koniu. Oficer miał na głowie kozacką, karakułową czapkę. – Stój! Hasło! – krzyknął „Waluś”. Oficer podniósł się w strzemionach i złapał za MP. Wówczas „Waluś” puścił serię trzech strzałów. Wszystkie były śmiertelne. Zabitym okazał się porucznik „Myszka” – dowódca oddziału NSZ, który chodził w naszej okolicy. […] Waluś po tym wypadku dostał szoku. Chciał sobie nawet palnąć w łeb. Po rozmowie z porucznikiem „Romanem” poszedł na urlop[3].

Po feralnym zdarzeniu partyzanci „Myszki” zostali podporządkowani pod rozkazy „Romana”, a część z nich później przeniesiono do oddziału Bolesława Świątka „Jerzego”. Do grupy tej należał również Zdzisław Wanat, który używał pseudonimu „Lwowiak” oraz „Zdzich”.

Oddział Bolesława Świątka „Jerzego” działał głównie na terenie Kiełczewice-Zakrzówek-Strzyżewice. Większość jego żołnierzy pochodziła z tego terenu. „Jerzy” zaś pozostawał w ścisłym kontakcie z Komendantem Rejonu NSZ Kazimierzem Pidkiem „Grubym” i Komendantem Obwodu Tadeuszem Lachowskim „Nałęczem”. W maju 1945 roku oddział „Jerzego” na mocy porozumienia Lachowskiego z Hieronimem Dekutowskim „Zaporą” został włączony do Zgrupowania Oddziałów DSZ „Zapory”. W czerwcu 1945 roku „Zapora” zreorganizował swój oddział liczący w owym czasie ponad 150 żołnierzy i podzielił na trzy kompanie. Pierwszą miał dowodził Jerzy Szarski „Jagoda”, drugą Roman Sochal „Jurand”, a trzecią „Jerzy”[4].

W czerwcu 1945 roku do moich oddziałów przyjąłem oddziałek pod dowództwem „Jerzego” (były oddział Narodowych Sił Zbrojnych), liczący około 20 ludzi, uzbrojonych w broń maszynową. – zeznawał później w czasie śledztwa „Zapora” – Przejęcie to miało miejsce gdzieś w powiecie lubelskim. Po tym, całą siłą (moje oddziały, „Juranda”, „Jerzego”), pojechaliśmy do wsi Bychawa, gdzie rozbroiliśmy posterunek Milicji Obywatelskiej, akta zniszczyliśmy, następnie zrabowaliśmy spółdzielnię[5].

Data przyjęcia oddziału „Jerzego” w skład zgrupowania podana przez „Zaporę” jest błędna, ponieważ wspólny atak na posterunek MO i spółdzielnie w Bychawie został przeprowadzony 27 maja 1945 roku. Po jego rozbiciu i zniszczeniu dokumentacji partyzanci zabrali broń milicjantów oraz umundurowanie. W czasie akcji na posterunek splądrowano również urząd gminy oraz miejscową spółdzielnie. W czasie postoju w Bychawie partyzanci otrzymali również informacje o postoju żołnierzy ekspedycji karnej we wsi Zadębie. „Zapora” otoczył wieś oraz rozbroił żołnierzy zabierając im umundurowanie oraz broń. Partyzanci wyjeżdżając z Bychawy zabrali ze sobą czterech milicjantów, którzy po kilku dniach zostali puszczeni wolno[6].

Zdzisław Wanat również wziął udział w akcji na Bychawę. Jednak jak zeznawał w czasie swojego procesu miał ze swoją drużyną zabezpieczać dojazd do Bychawy w odległości 1 km od miasta[7]. Po wykonaniu akcji oddział powrócił bezpiecznie na teren powiatu kraśnickiego, gdzie przeprowadzał szereg akcji przeciwko systemowi komunistycznemu.

Warto tutaj zaznaczyć, że wspomniany podział Zgrupowania na kompanie bardzo szybko przeszedł reorganizację. Dowództwo nad kompanią „Jerzego” przejął zastępca „Zapory” Aleksander Głowacki „Wisła”, zaś „Jerzy” sformował swój niezależny oddział wchodzący w jej skład. Działał on praktycznie samodzielnie, utrzymując kontakty zarówno z „Zaporą” jak i „Grubym” oraz „Nałęczem”. Głównym terenem działania „Jerzego” był powiat krasnostawski, janowski oraz kraśnicki. Oddział podzielony był na trzy plutony, którymi dowodzili kolejno Eugeniusz Baran „Lis”, Czesław Maciejak „Pogoda” oraz Zdzisław Wanat „Lwowiak”. Pluton „Lwowiaka” liczył 14 żołnierzy[8].

Tadeusz Radwański „Kostek”, jeden z drużynowych oddziału „Jerzego”, w ten sposób opisywał jego zadania: Nasz oddział był uzbrojony jako oddział propagandy (sic!) i naszym zadaniem było paraliżować wszelkie zamierzenia Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej zdążające do przeprowadzenia reformy rolnej, przez odpowiednie nastawienie ludności cywilnej[9].

Już latem 1945 roku mówiło się o zbliżającej się komunistycznej amnestii dla żołnierzy podziemia niepodległościowego. Wobec tego działania oddziałów były powoli wygaszane i skupiały się głównie na przetrwaniu. W związku z tym „Jerzy” postanowił częściowo rozwiązać oddział i z ochotnikami wyjechać na ziemie zachodnie Polski.

Nad pozostałymi partyzantami dowództwo przejął Zdzisław Wanat „Lwowiak”, który zamelinował się u znanych sobie gospodarzy w rejonie Bystrzycy w gminie Zakrzówek, położonej w powiecie kraśnickim województwa lubelskiego. Partyzanci ukrywali się tam do ogłoszenia amnestii „Radosława”. Po jej ogłoszeniu, 15 sierpnia, oddział został rozwiązany, część postanowiła się ujawnić, a część wróciła do domów. „Lwowiak” z grupką kilku osób dalej się ukrywał, czekając na wiadomość od swojego dowódcy[10].

Zdzisław Wanat „Zdzich”/”Lwowiak” został aresztowany 18 września 1945 roku (według niektórych danych 20 września) w Borkowiźnie podczas przebywania na jednej z kwater[11]. Natomiast już 1 grudnia 1945 roku oficer śledczy PUBP w Kraśniku Leon Dziura sporządził przeciwko niemu akt oskarżenia, w którym zarzucano „Lwowiakowi” udział w nielegalnej organizacji pod nazwą Narodowe Siły Zbrojne mającej na celu obalenie Ustroju Demokratycznego Państwa Polskiego, rozbrajanie Milicji Obywatelskiej, nielegalne posiadanie broni[12]. Proces przeprowadzono bardzo szybko, bo osiemnaście dni od sporządzenia aktu oskarżenia. Wanat wyrokiem Wojskowego Sądu Okręgu Lubelskiego w Lublinie, w składzie kpt. Zbigniew Zawistowski, chor. Władysław Fedak oraz st. strzelc. Kazimierz Dybus, został skazany 19 grudnia 1945 roku na pięć lat więzienia oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na trzy lata. Przy czym w czasie procesu skazano go wyłącznie z zarzutu nielegalnego posiadania broni oraz udziale w nielegalnej organizacji konspiracyjnej, przy zastosowaniu sierpniowej amnestii. Natomiast zarzut ataku na posterunek MO w Bychawie został unieważniony[13]. Wszystkie te czynniki zadecydowały o tak niskiej karze.


PRZYPISY:
[1] Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej (dalej: AIPN) BU 0187/20/5, Kwestionariusz osobowy na członka nielegalnej organizacji NSZ a następnie bandy AK pod d-ctwem ps. „Jerzego” – podlegał „Zaporze”, Lublin, 11.04.1975 r., k. 21.
[2] AIPN Lu 0366/20, Protokół przesłuchania podejrzanego Zdzisława Wanata, Kraśnik, 21.09.1945 r., k. 4.
[3] Relacja Zbigniewa Matysiaka „Kowboja”, [w:] E. Kurek, Zapory Żołnierze Wyklęci. Tom 1, Warszawa-Kraków 2016, s. 221.
[4] M. Piotrowski, Narodowe Siły Zbrojne na Lubelszczyźnie 1944-1947, Lublin 2009, s. 109, 273.
[5] AIPN BU 2503/1/1, Protokół przesłuchania Hieronima Dekutowskiego, Będzin, 04.10.1947 r., k. 42.
[6] AIPN BU 0187/20/1, Charakterystyka nr 20 dotycząca band zbrojnych AK-WiN wchodzących w skład zgrupowania band pod dowództwem Dekutowskiego Hieronima ps. „Zapora”, Lublin, k. 64-65; AIPN BU 0187/20/7, Karty na czyny przestępcze dokonane przez członków zgrupowania AK-WiN pod dowództwem „Zapory” nr 56-59. Napad terrorystyczno-rabunkowy z dnia 27.05.1945 r., Lublin, 08.05.1980 r., k. 56-56.
[7] AIPN Lu 0366/20, Wyrok Wojskowego Sądu Okręgu Lubelskiego z dn. 19 grudnia 1945 r., k. 8.
[8] AIPN Lu 033/4, Sprawozdanie dekadowe z pracy Sekcji II Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kraśniku za okres sprawozdawczy od dnia 17.IX.1945 do 27.IX.1945 r., Kraśnik, 27.09.1945 r., k. 193-194; AIPN Lu 003/1454/2, Doniesienie I.W. „Ptak”, Wronki, 13.07.1947 r., k. 45; Relacja Aleksandra Głowackiego „Wisły” [w:] Zapory żołnierze wyklęci. Tom 1, pod red. E. Kurek, Warszawa-Kraków 2016, s. 186-187.
[9] AIPN Wr 038/230, Protokół przesłuchania Tadeusza Radwańskiego, Wrocław, 23.05.1947 r., k. 24.
[10] AIPN Lu 0366/20, Protokół przesłuchania podejrzanego Zdzisława Wanata, Kraśnik, 21.09.1945 r., k. 5.
[11] AIPN BU 0187/20/5, Kwestionariusz osobowy na członka nielegalnej organizacji NSZ a następnie bandy AK pod d-ctwem ps. „Jerzego” – podlegał „Zaporze”, Lublin, 11.04.1975 r., k. 21.
[12] AIPN Lu 0366/20, Akt oskarżenia przeciwko Wanata Zdzisława, Kraśnik, 01.12.1945 r., k. 6-7.
[13] AIPN Lu 0366/20, Wyrok Wojskowego Sądu Okręgu Lubelskiego w Lublinie z dn. 19 grudnia 1945 roku ws. Zdzisława Wanata, Lublin, 19.12.1945 r., k. 8-9.