Wajler Czesław „Chmura”

Wajler Czesław „Chmura”

Czesław Wajler urodził się 10 maja 1929 roku w Turobinie w rodzinie Jana i Marii z domu Morawskiej. Ukończył siedem klas szkoły powszechnej.

Swoją działalność konspiracyjną rozpoczął późno, bo dopiero 20 maja 1946 roku. Tego dnia nawiązał kontakt z partyzantami i wstąpił do oddziału Michała Szeremieckiego „Misia” podporządkowanego rozkazom mjr. Hieronima Dekutowksiego „Zapory”. Przyjął pseudonim „Chmura” i pełnił funkcję sekcyjnego[1]. Jego młodszy brat Leon również należał do oddziału.

Czesław Wajler ujawnił się 22 marca 1947 roku przed funkcjonariuszami Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Krasnymstawie. Zdał karabin, granat oraz 14 sztuk amunicji. Po otrzymaniu zaświadczenia powrócił do rodzinnego Turobina, gdzie prowadził własne gospodarstwo rolne. Nie zerwał jednak kontaktów konspiracyjnych. Utrzymywał kontakt z partyzantami Mieczysława Pruszkiewicza „Kędziorka” oraz Piotra Smagały „Sroki”. Często w jego domu przebywał Władysław Kochański „Szef”, który ukrywał się przed resortem bezpieczeństwa[2].

3 lipca 1947 roku „Chmura” wziął udział w napadzie przygotowanym w lesie żabińskim na jadącą z pocztą furmankę z Turobina do Żółkiewki. Partyzanci zatrzymali jadącą furmankę i po krótkiej strzelaninie przejęli jej zawartość. Przebieg akcji potwierdził zeznający później w śledztwie Wajler: Gdy milicjant zbiegł, wtedy furmanką wiozącą pocztę wjechaliśmy dalej w las, zdjęliśmy worek z pieniędzmi i pocztę, a furmana zwolniliśmy. Po odjeździe furmana rozwiązaliśmy worek z pocztą, zabraliśmy pieniądze, a worek z pocztą został w lesie. Pieniędzy było około 80 tys., ja otrzymałem z tego tylko dwa tysiące a resztę Smagała zabrał mówiąc, że ta reszta pieniędzy są przeznaczone na rannych z oddziału „Zapory”[3].  Ponadto w nocy z 2 na 3 września 1947 roku „Chmura”, wraz z oddziałem „Sroki”, wziął udział w napadzie na Spółdzielnię „Rolnik” w miejscowości Wysokie w powiecie krasnostawskim[4].

6 września 1947 roku funkcjonariusze MO z Turobina zatrzymali Stanisława Białosza „Szerszenia” i Bolesława Dropkowskiego, którzy przewozili furmanką zabrane ze spółdzielni w Wysokiem towary.  Podczas śledztwa w PUBP Krasnystaw wymienili oni wszystkich uczestników akcji na spółdzielnię. W wyniku zeznań funkcjonariusze urzędu bezpieczeństwa jeszcze tego samego dnia aresztowali „Chmurę”, który został osadzony w krasnostawskim areszcie, a później przewieziony na lubelski Zamek.

Wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego z dnia 11 grudnia 1948 roku Czesław Wajler „Chmura” został skazany na 10 lat pozbawienia wolności[5]. Po wyjściu na wolność wyjechał na zachód w okolice Zielonej Góry, gdzie założył rodzinę i osiedlił się na stałe. Pracował trzymając się różnych zawodów, ponieważ ze względu na swoją przeszłość konspiracyjną nie mógł długo pracować w jednym miejscu. Często po donosach był zwalniany z pracy. Jeszcze w latach 70. XX wieku milicja prowadziła przeciwko niemu kontrolę operacyjną o kryptonimie „Chmurka”. Zmarł w 1988 roku.


PRZYPISY:

[1] Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej (dalej: AIPN) BU 0187/20/5, Kwestionariusz osobowy Czesława Wajlera, 24.03.1979 r., Lublin, k. 18.
[2] Ibidem; AIPN Lu 01/435/4, Protokół przesłuchania podejrzanego Czesława Wajlera, 19.09.1947 r., Krasnystaw, k. 73; Protokół przesłuchania podejrzanego Czesława Wajlera, 2.10.1947 r., Lublin, k. 79; Protokół przesłuchania podejrzanego Stefana Marka, 21.10.1947 r., Biłgoraj, k. 85.
[3] Cyt za: D. Piekaruś, Piotr Smagała„Sroka”, [w:] Zapomniani Wyklęci. Sylwetki żołnierzy powojennej konspiracji antykomunistycznej, pod red. J. Bednarka, M. Biernat, Warszawa 2019, s. 395.
[4] AIPN BU 0187/20/14, Akt oskarżenia przeciwko Wajlerowi Czesławowi, Białoszowi Stanisławowi,  Kuśmierzowi Józefowi, Dropkowi Bolesławowi, Janowi Smagale, Ludwikowi Kaliniakowi, 16.10.1947 r., Krasnystaw, k. 206.
[5] Idem, Wyrok Wojskowego Sądu Rejonowego w Lublinie z dnia 11 grudnia 1948 roku, Lublin, k. 210-213.