Menu Zamknij

Sołtys Stefan „Szydło”

Stefan Sołtys urodził się 1 marca 1921 roku w Chruślankach koło Józefowa nad Wisłą. W wieku 6 lat przeprowadził się wraz z rodzicami do Józefowa nad Wisłą. Jeszcze gdy był dzieckiem zmarł jego ojciec przez to bardzo szybko musiał uczyć się zawodu szewca. Gdy skończył 17 lat rozpoczął pracę w zakładach budowlanych na terenie Fabryki Amunicji nr 2 w Kraśniku.

W 1942 roku złożył przysięgę Armii Krajowej i przyjął pseudonim „Szydło”. Służył w miejscowej placówce AK. Po wkroczeniu sowietów na Lubelszczyznę otrzymał powołanie do ludowego Wojska Polskiego. Znając realia aresztowań członków AK Stefan Sołtys postanowił ukrywać się. Najpierw udał się do leśnego oddziału Bolesława Górskiego działającego w rejonie Kozarowa, a później dołączył do oddziału mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”.

Stefan Sołtys zmienił pseudonim na „Sokół” i wyruszył wiosną 1945 roku z oddziałem „Zapory” za San, docierając do okolic Tarnobrzegu. Po trwającej kilka tygodni wyprawie „Zaporczycy” powrócili na Lubelszczyznę zdobywając po drodze kilka samochód ciężarowych. Dzięki tym samochodom w maju i czerwcu 1945 roku urządzili rajd, podczas którego rozbili szereg posterunków milicji i placówek ORMO, m.in. Wysokim, Chodlu, a później w Józefowie nad Wisłą.

W pierwszym samochodzie jechali chłopcy przebrani w ruskie mundury, a kilku to nawet w mundury NKWD. Głowacki podszedł od tyłu posterunku, ja byłem przy „Zaporze” od frontu – tak po kilku latach „Sokół” opisywał rozbicie więzienia w Józefowie – Milicja nie dała strzału, lecz zabarykadowała się w środku. Wtedy dowódca „Zapora” zwołał jedną kobietę, nazywała się Janka Pruszyńska, i przez nią powiedział milicjantom, że daje im 5 minut czasu. Jeśli nie otworzą, to wysadzimy posterunek w powietrze. Milicja otworzyła posterunek, uciekła, a my byliśmy w Józefowie przez dwie godziny[1].

Po walce z sowietami w Kluczkowicach oddział „Zapory” został zaskoczony na kwaterze we wsi Ratoszyn, gdzie w walce stracił wszystkie samochody. W czasie tej potyczki „Sokół” został ranny w nogę. Lecząc się przebywał na kilku kwaterach, m.in. na Bęczynie, Bobach czy Kozarowie. Nie powrócił już do oddziału. Po ogłoszeniu amnestii w lecie 1945 roku, nie ujawniając się ale wykorzystując chwile rozluźnienie sytuacji pod przybranym nazwiskiem wyjechał wraz z żoną i dzieckiem do Szczecina. Stamtąd zimą 1945/1946 roku przedostał się z rodziną na terytorium Niemiec, najpierw do rosyjskiej strefy okupacyjnej, a później do strefy angielskiej. Zostali osadzeni w polskim przejściowym obozie dla uchodźców w Wentorf. Po 4 latach mieszkania w Zachodnich Niemczech Stefan Sołtys wraz z rodziną przeprowadził się do Australii.


*Biogram powstał na podstawie relacji Stefana Sołtysa „Sokoła” z 30 września 1998 roku opublikowanej w książce Zaporczycy. Relacje. Tom IV, pod red. E. Kurek, Lublin 2011, s. 159-168.

[1] Relacja Stefana Sołtysa „Sokoła”, [w:] Zaporczycy. Relacje. Tom IV, pod red. E. Kurek, Lublin 2011, s. 165.