Menu Zamknij

Piechota Stanisław „Orzeł”

Stanisław Piechota urodził się 2 maja 1916 roku w Ostrowach Tuszowskich jako syn Jana i Katarzyny z domu Wróbel. Ukończył sześć klas szkoły powszechnej. W czasie okupacji należał do lokalnych struktur Batalionów Chłopskich. Przyjął pseudonim „Orzeł” i pełnił funkcję dowódcy drużyny.

W 1945 roku zagrożony aresztowaniem przez aparat bezpieczeństwa wstąpił do oddziału Wojciecha Lisa „Mściciela” i przebywał w nim z przerwami do ujawnienia w 1947 roku. Brał udział w szeregu akcji skierowanych przeciwko władzy komunistycznej[1].

Aresztowany przez UB w styczniu 1946 roku, zabrali mnie do Cmolasu na MO, stamtąd wzięło mnie UB w Kolbuszowej. […] zbito mnie. Gdy siedziałem na celi, przyszedł do mnie z władz UB [był nim Stanisław Piotrowski – przyp. aut.], wziął mnie na górę, daje mi płaszcz, karabin, amunicję, mówi mi, żebym szedł z nim, ja nie wiedział gdzie. W drodze mi mówi, że on ucieka, bo będzie aresztowany i chce iść do Lisa – zeznawał później Piechota[2]. Okazało się, że „Orzeł” został wciągnięty w grę operacyjną prowadzoną przez PUBP w Kolbuszowej, w celu inwigilacji oddziału Lisa, a następnie jego likwidacji. Stanisław Piotrowski, były AK-owiec z 27. Wołyńskiej Dywizji AK, pracujący dla UB upozorował swoją dezercję i próbował dostać się do Wojciecha Lisa. Akcja udała się tylko częściowo albowiem po spotkaniu Lis nie przyjął Piotrowskiego do oddziału, kazał mu się uwiarygodnić działalnością na własną rękę pod obserwacją „Lisowczyków”[3].

Piechota natomiast został w oddziale i już 20 marca wziął udział w zasadzce na samochód z sowieckimi żołnierzami. Jak zeznawał później Leon Tacik: Lis Wojtek, Lis Stanisław oraz Piechota Stanisław urządzili zasadzkę na auto, którym miało jechać Bezpieczeństwo z Mielca. […] Gdy auto nadjechało, Lis Wojtek stanął na szosie, aby je zatrzymać. Z powodu niezatrzymania się Lis Wojtek oddał strzały z 10-strzałowego karabinu, a Lis Stanisław również oddał strzały z boku, trafiając w bok auta kula zapalającą, która spowodowała zapalenia się maszyny[4]. Zaatakowane auto okazało się wypełnione sowieckimi żołnierzami, dopiero po ostrzale pierwszego na miejsce zdarzenia dojechał drugi samochód z funkcjonariuszami UB. Wobec braku zaskoczenia partyzanci wycofali się do lasu.

6 października 1946 roku wraz z dwudziestoosobowym oddziałem Lisa rozbił posterunku Milicji Obywatelskiej w Borowej. Trójka żołnierzy, podając się za funkcjonariuszy UB i legitymując się przy tym fałszywymi legitymacjami rozbroiła dyżurnego milicjanta a następnie po cichu opanowała posterunek. Weszliśmy wszyscy na posterunek, skąd Lis zabrał milicjanta [zastępcę komendanta Jana Działo, na którym wykonano wyrok za nadużycie władzy i zastrzelenie jednego ze współpracowników oddziału – przyp. aut.], zaprowadził do lasu i tam go zastrzelił[5].

Stanisław Piechota „Orzeł” brał udział również w feralnej akcji z 25 listopada 1946 roku, gdzie w zasadzce na trasie pomiędzy Ostrowy Tuszowskie-Toporów zginęła grupa por. Tadeusza Jaworskiego „Zerwikaptura”. Tego dnia od samego rana dziesięcioosobowy oddział partyzantów zatrzymywał przejeżdżające pojazdy i legitymował pasażerów. Jeden z pojazdów został uprowadzony wraz z kierowca i jego pomocnikiem. W czasie jazdy do Toporowa samochód wpadł w zasadzkę zorganizowaną przez 25-osobowy oddział KBW-UB. Walka trwała kilka minut. Od kul resortu zginęło dziewięć osób, w tym kierowca autobusu i jego pomocnik[6]. Z obławy wymknął się tylko Stanisław Piechota oraz Jan Loc.

[Piechota] stał na stopniu tego autobusu, miał dziesięciostrzałowy karabin. Zauważył, że z lasu wyszedł z zarośli jakiś w mundurze i zatrzymywał autobus. Od razu zerwał się tak, że karabin na klamce zawisł i uciekł do lasu. W tym czasie Jan Loc wybił okno i pobiegł w środek między nich [żołnierzy KBW], na oślep, trzymając przed sobą broń i strzelając […] Ucieczka na oślep między żołnierzami KWB zakończyła się sukcesem – udało mu się, tylko był strasznie postrzelany – opowiadał później Piechota[7].

20 lutego 1947 roku Piechota z Lisem przypadkowo natknęli się na patrol MO w Ostrowach Tuszowskich. Wywiązała się bezwładna strzelanina, w wyniku której obaj partyzanci zostali ranni, na szczęście z odsieczą przybyli pozostali leśni odrzucając milicjantów[8].

Ponownie ujawnił się 12 kwietnia 1947 roku na mocy drugiej amnestii. Nie zerwał jednak kontaktów z Wojciechem Lisem i kilkukrotnie się z nim spotykał. Był jednak ostrożny i starał się nie wchodzić w ścieżkę kolizyjną z resortem bezpieczeństwa, np. gdy w okolicy była organizowana obława Piechota ukrywał się z dala od domu.

Praktycznie półtora roku po śmierci Wojciecha Lisa, 11 listopada 1949 roku do gospodarstwa Stanisława Piechoty wkroczyli funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa w Kolbuszowie. Ich celem było zwerbowanie go na tajnego współpracownika. Otrzymał pseudonim „Radio”. Jednakże pomimo podpisania zobowiązania do współpracy unikał jej i ukrywał się przed władzami. 21 września 1950 roku współpraca została zakończona poprzez areszt[9]. Za sabotowanie współpracy Stanisław Piechota wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Rzeszowie z 14 grudnia 1950 roku skazany został na karę dożywotniego więzienia (trzykrotna cząstkowa kara śmierci), utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze i przepadek mienia na rzecz Skarbu Państwa. Na mocy amnestii została zmieniona na 15 lat więzienia. Odbywał ją w więzieniu w Przemyślu, a od lipca 1951 roku we Wronkach. Mury więzienia opuścił 17 lipca 1956 roku. Zmarł 28 lutego 1994 roku w Ostrowach Tuszowskich.


PRZYPISY:
[1] M. Surdej, Oddział partyzancki Wojciecha Lisa 1941-1948, Rzeszów-Mielec 2009, s. 73.
[2] AIPN Rz 107/1237, Protokół przesłuchania Stanisława Piechoty, 22 IX 1950 r., (Kolbuszowa), k. 12.
[3] AIPN Rz 04/220, Odpis raportu Piotrowskiego Stanisława, st. Ref. II Sekcji PUBP w Kolbuszowej, 11 I 1946 r., (Kolbuszowa), k. 26.
[4] AIPN Rz 043/4, Protokół przesłuchania Leona Tacika, 21 V 1946 r., (Mielec), k. 40-41.
[5] AIPN Rz 107/1237, Protokół przesłuchania Stanisława Piechoty, 21 X 1950 r., (Kolbuszowa), k. 32-33.
[6] AIPN Rz 009/6, Sprawozdanie z przeprowadzonych dochodzeń w sprawie częściowej likwidacji bandy „Lisa”, 23 XII 1946 r., (Kolbuszowa), k. 1.
[7] Cyt. za: J. Radwański, Zagadka wciąż nierozwiązana, „Korso Kolbuszowskie”, 2008, nr 42.
[8] AIPN Rz 00103/24, Odpis – przeciwakcje, luty 1947 r., k. 44.
[9] AIPN Rz 0077/123, Kwestionariusz agenta informatora pseudonim „Radio”, k. 3-4.