Menu Zamknij

Piasecki Czesław „Agawa”

Czesław Piasecki urodził się 4 września 1914 roku w Sitańcu w gminie Wysokie w powiecie zamojskim. Po ukończeniu gimnazjum odbył służbę wojskową na Dywizyjnym Kursie Podchorążych Rezerwy Piechoty przy 9. pułku piechoty Legionów w Zamościu. W kampanii wrześniowej, jako dowódca plutonu ckm w 9. pp Leg. Walczył m.in. w obronie mostu na Wiśle pod Puławami, pod Krasnymstawie i Biłgorajem. Po nieudanej próbie przebicia się na Węgry powrócił do Sitańca[1].

W roku 1940 zostałem zaprzysiężony przez por. E. Adamka „Boruta” na placówce ZWZ w Sitawcu. W roku 1941 placówka została zdekonspirowana. Kilku jej członków zostało aresztowanych; trzech spośród nich stracono. Ja szczęśliwie uniknąłem aresztowania, lecz w moje miejsce, jako zakładnicy, zostali aresztowani mój brat o ojciec; ojca dotkliwie pobito. Wszystko to działo się w kwietniu 1941 roku. Od tego czasu byłem ścigany przez gestapo[2].

Przeniósł się wówczas do Nowego Lipia, a po pewnym czasie do Krzczonowa, gdzie jako „spalony” był członkiem grupy bojowej rejonu. W połowie 1943 roku przydzielono go do kadry organizującego się w Motyczu oddziału dyspozycyjnego Kedywu. Po aresztowaniu dowódcy jednostki Stanisława Jagielskiego „Siapka” mianowano go p.o. dowódcy.

W dniu 31 grudnia 1943 roku koło godziny 12 przeprowadziłem akcję na transport wojskowy w rejonie Zaklikowa. Nie pamiętam już dziś pseudonimu ani nazwiska partyzanta, który przebiegając, niechcąco spowodował przedwczesną detonację ładunku wybuchowego na zapalnik pociągowy. Wybuch nastąpił 50-80 metrów przed nadjeżdżającym pociągiem i spowodował powstanie ogromnego leja na torze. Ostatecznym wynikiem dywersji była kilkugodzinna przerwa w ruchu pociągów. W tej sytuacji, ostrzelany przez konwój transportu, wycofałem oddział bez strat w ludziach. W akcji tej udział wzięły patrole: „Opala”, „Kordiana” oraz niepełne składy „Grzechotnika” i „Żbika” w liczbie 45-50 ludzi[3].

W styczniu 1944 roku po objęciu dowództwa przez Hieronima Dekutowskiego „Zaporę” nad Oddziałami Lotnymi Kedywu AK Lublin Czesław Piasecki „Agawa” otrzymał dowództwo nad patrolami Mieczysława Cieszkowskiego „Grzechotnika” i Mieczysława Lorenca „Szmerlinga”. Aby nie burzyć dawnych i utrwalonych już powiązań w kwietniu 1944 roku utworzono z nich pododdział „Agawy”. Następnie wydzielono go z Inspektoratu Lublin i przeniesiono do Inspektoratu Puławy, gdzie utworzył 3 pluton Oddziału Lotnego Mariana Sikory „Przepiórki”. W tym czasie Czesław Piasecki zmienił również swój pseudonim na „Azja”.

Do połowy maja 1944 roku pododdział „Agawy”/„Azji” zachowywał charakter garnizonowy, a oba patrole („Grzechotnika” i „Szmerlinga”) nadal działały niezależnie od siebie. Z oddziałem „Przepiórki” utrzymywał luźne kontakty. Dopiero w drugiej połowie maja 1944 roku kilkudziesięciu ludzi z obu patroli przeszła na stałe „w pole” stając się w pełni jednostką partyzancką. Oddział „Agawy” rzadko operował dwoma patrolami. W pełnym składzie uczestniczył m.in. w wypadzie na zespół majątków SS  w Kluczkowicach[4].

Po lipcu 1944 roku ukrywał się przed wywózką na Syberię i aresztowaniem przez siły resortowe. Został aresztowany w październiku 1944 roku, a następnie po śledztwie postawiony przed sądem. Wojskowy Sąd Okręgowy w Lublinie skazał go na kilka lat więzienia. Został zwolniony z więzienia we Wronkach w sierpniu 1946 roku na mocy amnestii. Wyjechał do  Szczecina, a po kilkunastu latach przeniósł się do Warszawy, gdzie pracował do emerytury[5].


PRZYPISY:
[1] I. Caban, 8 pułk piechoty Legionów Armii Krajowej. Organizacja i działania bojowe, Warszawa 1994, s. 143.
[2] Relacja Czesława Piaseckiego „Agawa”, „Azja” [w:] Zaporczycy. Relacje. Tom IV, pod red. E. Kurek, Lublin 2011, s. 119.
[3] Ibidem, s. 120.
[4] I. Caban, Oddziały partyzanckie AK 15 pp „Wilków”, Lublin 1994, s. 64-65.
[5] Idem, 8 pułk piechoty Legionów…, s. 143.