Menu Zamknij

Kuligowska-Cel Janina „Niusia”

Janina Kuligowska urodziła się 7 grudnia 1924 roku w Bełżycach w rodzinie robotniczej. Była córką Wawrzyńca i Bronisławy. Ukończyła szkołę powszechną i po wybuchu wojny pracowała jako sprzedawczyni w Bełżycach. Równolegle rozpoczęła dalszą naukę na tajnych kompletach, gdzie do 1944 roku ukończyła cztery klasy  gimnazjum[1].

Służbę w Armii Krajowej rozpoczęła w 1942 roku. Pracując w sklepie swojej ciotki Heleny Dubiel w Bełżycach była łączniczką oddziałów partyzanckich AK wchodzących w skład 8. pułku piechoty legionów AK, w tym oddziały kpt. Stanisława Łukasika „Rysia”. Pod koniec okupacji przez kilka miesięcy pełniła również funkcję przewodniczącej Wojskowej Służby Kobiet w Bełżycach[2].

Po wkroczeniu sowietów nie zaprzestała działalności konspiracyjnej i nadal prowadziła punkt kontaktowy. Uczestniczyła w tym czasie w pośrednictwie przekazywania korespondencji dla Stanisława Łukasika „Rysia”. Została aresztowana 8 listopada 1946 roku przez grupę operacyjną funkcjonariuszy PUBP w Lublinie. „Niusię” osadzono w więzieniu na Zamku w Lublinie. Po trzech miesiącach śledztwa, sporządzono akt oskarżenia, w którym zarzucono jej, że weszła w porozumienie z dowódcą terrorystycznej bandy organizacji WiN „Rysiem”, który dał jej polecenie przyjmowania tajnej korespondencji od jej członków celem doręczenia jemu.[…] Polecenie to wykonała przyjmując w miesiącu wrześniu 1946 roku od członków tajnej organizacji przez dwa razy tajną korespondencję […], którą oddawała „Rysiowi”.[3]

Do rozprawy jednak nie doszło. Sprawa „Niusi” została objęta ustawą amnestyjną z 1947 roku i 1 marca 1947 roku opuściła mury więzienia. Powróciła w rodzinne strony, gdzie nadal utrzymywała kontakty z członkami WiN, w tym „Rysiem” oraz Hieronimem Dekutowskim „Zaporą”. Ze względu na ciągłą inwigilację prowadzoną przez resort Kuligowska przeniosła się do Warszawy.

Ostatnia, która widziała „Zaporę” na wolności

Zamieszkała przy ulicy Bródnowskiej, gdzie prowadzono punkt kontaktowy antykomunistycznego podziemia. Według relacji oraz raportów z przesłuchań można wnioskować, że to właśnie Janina Kuligowska, wraz z Władysławem Misztalem „Borem” (zastępcą „Rysia”), byli ostatnimi osobami, które widziały na wolności „Zaporę”, „Rysia” i pozostałych partyzantów zmierzających na pociąg do Nysy[4]. Wtedy to grupa uciekinierów postanowiła 15 września 1947 roku odjechać pociągiem z Dworca Głównego w Warszawie w kierunku Nysy.

List Janiny Kuligowskiej ps. Niusia, wysłany do matki z więzienia na Zamku Lubelskim, 18 grudnia 1946 rok.

Po przyjeździe do Warszawy wraz z „Borem” poszedłem do jego sympatii Kuligowskiej Janiny zamieszkałej przy ul. Bródnowskiej. Tam zastaliśmy zupełnie przypadkowo „Mundka”, który z woj. lubelskiego wracał na zachód. Od Kuligowskiej poszliśmy wszyscy na kontakt do „Stefana” (adresu nie znam), jest to gdzieś mniej więcej w okolicy Śródmieścia. Po krótkiej rozmowie ze „Stefanem” poszliśmy na stacje już wraz z „Mundkiem” i odjechaliśmy na Katowice do Nysy – zeznawał 24 września 1947 roku kpt. Stanisław Łukasik „Ryś”[5]. Natomiast w zeznaniu Edmunda Tudruja „Mundka” złożonym  30 września 1947 roku możemy przeczytać: W dniu 13 września 1947 roku przyjechałem do Warszawy na punkt przy ul. Bródnowskiej 5 do mieszkania Kuligowskiej Janiny (sympatia „Bora”). Tam przez dwa lub trzy dni czekałem na „Bora”, z którym miałem się spotkać i porozmawiać na różne tematy związane z naszą pracą[6].

Po wpadce w Nysie, Janina Kuligowska „Niusia” wraz z „Borem” zakopała dokumenty AK i WiN w okolicach Bełżyc, należące do zgrupowania „Zapory”. Bezcenne dla historii dokumenty próbował odnaleźć Grzegorz Cel, syn Janiny Kuligowskiej, ale działanie to okazało się bezowocne[7].

Po prowokacji w Nysie Janina Kuligowska została ponownie aresztowana, ale do dziś nie są znane okoliczności jej pojmania, ani wyjścia na wolność. W 1951 roku przeprowadziła się do Świdnika, gdzie zamieszkała ze swoim mężem Stefanem Celem.

Janina Cel (Kuligowska) zmarła 10 czerwca 1989 roku w Świdniku. Pochowana jest w grobie rodzinnym wraz z mężem Stefanem na cmentarzu przy ul. Unickiej w Lublinie[8].


PRZYPISY:
[1] E. Kurek, Zaporczycy w fotografii 1943-1963, Lublin 2009, s. 131.
[2] Janina Cel z domu Kuligowska, „Gazeta Bełżycka”, 2018, nr 105, s. 13.
[3] J. Kiełboń, Z. Leszczyńska, Kobiety Lubelszczyzny represjonowane w latach 1944-1956. Tom I, Lublin 2002, s. 237.
[4] W relacjach pojawia się również nazwisko sympatii Stanisława Łukasika „Rysia” – Tosława Królik. W jej domu na Pradze mieli się spotkać wszyscy konspiratorzy.
[5] Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej BU 2503/1/1, Protokół przesłuchania podejrzanego Stanisława Łukasika, 24 IX 1947 r., (Będzin), k. 70.
[6] Idem, Protokół przesłuchania podejrzanego Edmunda Tudruja, 30 września 1947 r., (Będzin), k. 139.
[7] Marzyła o wolnej Polsce – Janina Kuligowska-Cel, http://www.historia.swidnik.net/text-3830, dostęp: 10.06.2018 r.
[8] Cel Janina z d. Kuligowska ps. Niusia, Wiąz, żołnierz AK, samoobrony AK, ROAK i WiN, http://www.historia.swidnik.net/osoba-3813, dostęp: 10.06.2018 r.