Menu Zamknij

Frankiewicz Kazimierz „Muszka”

Kazimierz Frankiewicz urodził się 12 lutego 1922 roku w Bzowie w powiecie Świecie w województwie bydgoskim. Był synem przedwojennego policjanta Aleksandra i Tekli z domu Dolna. Trzy lata po narodzinach przeprowadził się z rodziną do Kościerzyna w województwie pomorskim, gdzie ukończył 6 klas szkoły powszechnej oraz trzy klasy gimnazjum ogólnokształcącego[1].

Kazimierz Frankiewicz „Muszka” (w środku) z kolegami z oddziału „Kordiana” | Źródło: Archiwum Przemysława Koconia „Alembika”

Po wybuchu wojny został wraz z rodziną (bez ojca) wysiedlony do Generalnej Guberni w okolice Siedlec, gdzie mieszkał do czerwca 1940 roku. Po uzyskaniu kontaktu z ojcem rodzina Frankiewiczów przeniosła się do Opola Lubelskiego, gdzie ojciec Kazimierza rozpoczął pracę jako granatowy policjant.

Ja pracowałem w tym czasie dorywczo. Wszedłem w znaczny krąg miejscowej młodzieży. Mimo serdecznych stosunków koleżeńskich z takową, młodzież niby nie zdradzała zainteresowań patriotycznych, czy konspiracyjnych (może z uwagi na pracę zawodową mego ojca). Ale ja czułem i zdawałem sobie sprawę, że wokół mnie coś się dzieje, że trzeba coś zrobić dla odzyskania Ojczyzny […] I nie myliłem się. Koledzy zdobyli się wreszcie na odwagę. Pewnego marcowego dnia 1941 roku kolega Janusz Jarosławski „Szponder” zaproponował mnie działalność konspiracyjną, którą przyjąłem bez namysłu – wspominał Kazimierz Frankiewicz[2].

Frankiewicz przysięgę Armii Krajowej złożył przed pchor. Januarym Rushem „Kordianem” i przyjął pseudonim „Muszka”. Początkowo konspiracja w Opolu Lubelskim ograniczała się do działań wywiadowczych (rozpoznawczych – obserwowanie wojsk niemieckich, namierzanie konfidentów), np. propagandowych (kolportaż prasy podziemnej czy akcji małego sabotażu). Później oddział „Kordiana”, w ramach którego znajdował się „Muszka”, rozpoczął akcje dywersyjne chociaż nadal posiadał charakter garnizonowy. Oznaczało to, że oddziały były mobilizowane na potrzeby wykonania zadania (ćwiczenia oddziału z bronią, zdobywanie broni i amunicji, przeprowadzenie akcji), a następnie powracały do domów. W tym czasie „Muszka” pełnił funkcję dowódcy jednej z sekcji i zastępcy dowódcy drużyny[3].

W lipcu 1943 roku „Muszka” przeszedł do oddziału Aleksandra Sochalskiego „Ducha”, który prowadził działania partyzanckie w ramach lubelskiego Kedywu. Jednak już w październiku 1943 roku powrócił do patrolu „Kordiana”, który po „spaleniu” oddziału po akcji na więzienie w Opolu Lubelskim, został włączony w skład Oddziału Dyspozycyjnego Kedywu AK Lublin[4]. Mianowano go zastępcą dowódcy patrolu – „Kordiana”.

Żołnierze patrolu Januarego Ruscha „Kordiana” podczas akcji „Burza” | Źródło: Archiwum Przemysława Koconia „Alembika”

„Muszka” w ramach Kedywu AK pod dowództwem trzech cichociemnych, cc. ppor. Stanisława Jagielskiego „Siapka”, cc. por. Jana Poznańskiego „Ewy” a następnie cc ppor. Hieronima Dekutowskiego „Zapory” wziął udział:
– w bitwie o szyny na linii kolejowej Lublin-Warszawa-Rozwadów-Kraśnik (przełom 1943 i 1944 roku);
– likwidacji transportu kołowego k. Chodla w grudniu 1943 roku oraz w Bełżycach (styczeń 1944 roku) i pod Kurowem (kwiecień 1944 roku);
– niszczenie zasobów majątków ziemskich pod zarządem niemieckim – Kluczkowice, Kręciszówka, Ratoszyn, Kraczewice;
– uwalnianie więźniów z aresztu w latach 1943-1944 – Opole Lubelskie, Chodel, Karczmiska oraz próba uwolnienia więźniów obozu koncentracyjnego na Majdanku poprzez wykolejenie pociągu na linii Lublin-Warszawa-Motycz Leśny;
– wysadzenie pociągu urlopowego na front wschodni pod Czesławicami k. Nałęczowa (październik 1943 roku);
– likwidacja ekspedycji karnych i pacyfikacyjnych pod Komaszycami, Opolem Lubelskim, Pusznem, Borzechowem (przełom 1943/1944);
– likwidacja pracownika Arbeitsamentu w Opolu Lubelskim (wrzesień 1943 roku);
– likwidacja konfidentów i szpicli w Opolu Lubelskim (22 października 1943 roku);
– likwidacja posterunków Żandarmerii niemieckiej w Wojciechowie, Karczmiskach, Opolu Lubelskim (1943/1944);
– próba likwidacji obozu własowców pod Chodlem i Zagłobą;
– przyjmowanie zrzutów broni koło Borowa[5].

Kazimierz Frankiewicz „Muszka” wziął również udział w największych bitwach „Zaporczyków” przeciwko niemieckim okupantom – 24 maja 1944 roku w Krężnicy Jarej oraz w lipcu 1944 roku pod Kożuchówką. W czasie drugiej bitwy poległ January Rush „Kordian”, a „Muszka” został mianowany dowódcą jego patrolu. Było to już praktycznie tuż przed wkroczeniem Armii Czerwonej na teren Lubelszczyzny. Po utworzeniu strefy przyfrontowej żołnierze byłego plutonu „Kordiana” w większości opuścili miejsce zamieszkania i ukrywali się, aby uniknąć aresztowania przez NKWD. Mimo to kilku z nich wywiezionych zostało w głąb ZSRR, a inni (w tym „Muszka”) zaczęli prowadzić działania w samoobronie, najpierw jako Ruch Oporu Armii Krajowej (ROAK), a później już pod rozkazami „Zapory” w Delegaturze Sił Zbrojnych[6].

Od II-IV 1945 roku brałem udział w likwidacji posterunków MO, Urzędów Bezpieczeństwa i ORMO na terenie województwa lubelskiego i rzeszowskiego. Brałem udział w walce z oddziałem NKWD i UB w Wólce Kępskiej pow. Lublin w dniu 7 lutego 1945 roku, w ciągłych potyczkach z UB m.in. na terenie Ratoszyna, Chodla itd. [… ] Od października 1944 roku do września 1945 roku pełniłem funkcję dowódcy plutonu 1. kompanii zgrupowania oddziałów pod dowództwem kpt. Jerzego Szarskiego „Jagody”. Służbę partyzancką zakończyłem jako dowódca plutonu w stopniu podporucznika (nie zweryfikowany) – pisał w swoim życiorysie „Muszka”[7].

Fragment wspomnień Kazimierza Frankiewicza „Muszki” | Źródło: Archiwum i Muzeum Pomorskie Armii Krajowej oraz Wojskowej Służby Polek M-473/1105 Pom., Niepokorny cichociemny mjr „Zapora” Hieronim-Kazimierz Dekutowski i Jego Żołnierze kontra NKWD i czerwone pachołki UB, 10.VII.1992 r. (Nakło), k. 26.

Kazimierz Frankiewicz został aresztowany we wrześniu 1945 roku przez Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Tarnobrzegu, ale po tygodniu został zwolniony ze względu na ujawnienie się w ramach amnestii „Radosława”. W październiku tego samego roku powrócił do Kościerzyny, gdzie rozpoczął pracę zawodową w administracji Lasów Państwowych na stanowisku głównego księgowego. W 1946 roku zawarł związek małżeński. Ze względu na AK-wską przeszłość kilkukrotnie zmieniał miejsce zamieszkania i pracę. W 1965 roku przeprowadził się do Nakła nad Notecią gdzie rozpoczął pracę w Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej[8].

Kazimierz Frankiewicz „Muszka” zmarł 28 marca 1997 roku w Nakle nad Notecią. Został pochowany na miejscowym cmentarzu parafialnym. Odznaczony Krzyżem Walecznych, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Krzyżem Armii Krajowej oraz Medalem Wojska Polskiego[9].


PRZYPISY:
[1] E. Kurek, Zaporczycy w fotografii 1943-1963, Lublin 2009, s. 124.
[2] Archiwum i Muzeum Pomorskie Armii Krajowej oraz Wojskowej Służby Polek [AiMPAK] M-473/1105 Pom., Relacja żołnierza Armii Krajowej III.1941-VIII.1945 r., 29.V.1991 r. (Nakło), k. 3.
[3] Idem, Nota biograficzna – Kazimierz Frankiewicz, 29.V.1991, (Nakło), k.4.
[4] E. Śmiech, K. Jastrzębski, Opole Lubelskie. Historia miasta i powiatu. Tom IV (1939-1944), Warszawa 2017, s. 364-365.
[5] AiMPAK M-473/1105 Pom., Życiorys, 6.II.1992 (Nakło n/Notecią), k. 5-6.
[6] Wspomnienia Stanisława Wnuka „Opala”, [w:] Zaporczycy. Relacje Tom I, pod red. E. Kurek, Lublin 1997, s. 100.
[7] AiMPAK M-473/1105 Pom., Życiorys, 6.II.1992 (Nakło n/Notecią), k. 5-7.
[8] Ibidem, k. 7-8.
[9] AiMPAK M-473/1105 Pom., Nekrolog autorstwa H. Marcinkowskiej, (Nakło), k. 39; Idem, Ankieta uczestnika konspiracji niepodległościowej po 1944  roku, 25.V.1992 r. (Nakło), k. 12.